Prehistorik 2 (PC) Kiedy, w bardzo, ale to bardzo dawnych czasach, kiedy to Polską władał wąsaty elektryk, a o silikonowych piersiach panny Croft nikt jeszcze nie słyszał, był sobie taki mały, mieszny komputer, co się zwał Amiga. Stał w prawie każdym domu, a wyposażony w dwa wypróbowane w bojach joy'e i półmegowe rozszerzenie pamięci pozwalał spędzić niejedną noc całą wesoło skacząc z platformy na platformę, tudzież ostrzeliwać sfortyfikowane pozycje wroga gdzie o trzeciej nad ranem. Jak się pewno domylacie, na Amidze dominowały gry o czysto zręcznociowym charakterze - różnego typu strzelaniny, mordobicia, arcade'owe wycigi, a także dwuwymiarowe platformówki. Właciciele pecetów od wieków zazdrocili swoim kumplom amigowcom takich włanie programów. Na ich blaszanych trumnach z rzadka ukazywało się co, co można było nazwać rozrywką przez duże "R". Na szczęscie były wyjątki. Jednym z nich był program "Prehistorik" i jego druga częć, dostępna na rynku polskim w wersji oryginalnej i kosztująca skromne kilkaset tysięcy złotych (starych złotych, spokojnie...). Była to klasyczna platformówka, taka, jakie kochano. Proste, dwuwymiarowe wiaty, płaska, bitmapowa grafika, przyzwoita muzyka i przede wszystkim cała masa skakania aż do bólu gałek ocznych czyniły z tegoż programu megamiodny przebój. Gracz wcielał się w postać wojowniczego jaskiniowca. Ten zaronięty niczym Rasputin mężczyzna wyposażony był jedynie w kostropatą, acz twardą maczugę, którą potrafił wywijać nie gorzej niż Podbipięta swym Zerwikapturem. A na jego drodze stawały rozmaite, niezwykle dokuczliwe zwierzęta - począwszy od misiaków, przez żółwie, pająki, dinozaury, na ptakach i jeżozwierzach skończywszy. Jedyną metodą dialogu z nimi był mocarny cios w łeb. Jaskiniowiec musiał dotrzeć w cile okrelone miejsce, leżące zazwyczaj na drugim końcu jego wojennej cieżki, po drodze za zlikwidować napotkany opór, zebrać liczne przedmioty, w tym dodatkowe życia i serduszka (odpowiednik punktów energii). Przeszkadzajki nie były jednak jedynym utrudnieniem, na jakie natykał się nasz praszczur podczas wędrówki. Niejednokrotnie bowiem musiał skakać z platformy na platformę, z podestu na podest, z jazgotem uciekać z walących się powietrznych mostów, przelatywać nad dołami wypełnionymi ostrymi niczym czerwona papryka kolcami, czy też korzystać z licznych ruchomych wind czy niebezpiecznych zapadni. Grafika tuż po premierze podobała się. Na słowa pochwały zasługiwał scrolling, rzecz, która tradycyjnie na pecetach kulała (kto grał w rewelacyjne "MicroMachines", wie o co chodzi). Był płynny, szybki i dokładny. Podobnie rzecz się miała z animacją postaci. Kulały trochę tła - przez większoć czasu graczowi towarzyszyły szarobure skały, które nie robiły najlepszego wrażenia. Muzyka była poprawna, acz bez rewelacji. Brzęczała w tle, podczas gdy kolejne zwierzątka leciały sobie do nieba rozpłaszczone chwilę wczeniej silnym uderzeniem maczugi. Najważniejszym atutem "Prehistorika 2" była grywalnoć. Likwidowanie dziesiątków "niewinnych" misi nastrajało pozytywnie do wiata, za sprytnie rozwiązany system kodów otwierających dostęp do kolejnych poziomów gry gwarantował bezstresową zabawę.

Banki internetowe


Podstawowe rodzaje bankow w systemie bankowym to:

* bank centralny,
* banki operacyjne (komercyjne, swiadczace uslugi tzw. klientowi masowemu):
* banki uniwersalne;
* banki wyspecjalizowane (np. hipoteczne, wspierajace budownictwo mieszkaniowe etc.).

Istnieje takze podzial bankow ze wzgledu na prawna forme dzialalnosci:

* banki panstwowe (przedsiebiorstwa panstwowe);
* banki spoldzielcze (spoldzielnie);
* banki w formie spolek akcyjnych.

Bankami nie sa spoldzielcze kasy oszczednosciowo-kredytowe (SKOK), choc czesto bywaja z nimi (a zwlaszcza z bankami spoldzielczymi) mylone.

Zrodlo: wikipedia.org


Banki
  • Adult
  • Arts
  • Business
  • Computers
  • Games
  • Health
  • Home
  • Kids and Teens
  • News
  •  
  • Recreation
  • Reference
  • Regional
  • Science
  • Shopping
  • Society
  • Sports
  • World


  • nokia, sagem, se, alcatel, motorola, lg, philips, samsung, sharp, panasonic Telefony24.info Redneck Kentucky i Nowa Generacja Kurek Pamiętacie jeszcze wojnę na Kurzym wybrzeżu? Tak, za sprawą chłopaków z CITY interactive znów mamy przyjemność zasiąść za sterami mieszkańca bliżej niesprecyzowanej wioski i z pomocą wiernej nam strzelby rozprawić się z dużą ilością kurzych kuprów. Redneck Kentucky i Nowa Generacja Kurek to humorystyczna gra akcji z widokiem z perspektywy pierwszej osoby. Wcielamy się tu w postać mieszkańca wsi otoczonego przez bataliony krwiożerczych zwierząt. Niektóre z nich w przypływie swej krwiożerczości rzucają nawet ziemniakami. Za pomocą różnych rodzajów broni, od zwykłej strzelby, przez snajperkę, aż po minigun czy rakietnicę, siejemy postrach wśród zwierzęcych mieszkańców wsi. Grę podzielono na 8 części, które przedstawiają kolejne pola walki. Znajdziemy się w takich obszarach jak cmentarz, sad, podwórko, kurnik itp. Temat grywalności specjalnie zostawiłem na koniec. To jasne, że kupując grę za 19.99 oczekujemy miłej i przyjemnej rozgrywki jednak z niskobudżetowej półki. I niewątpliwie taką właśnie dostajemy. Osobiście nie jestem fanem biegania z dubeltówką, ganiania kur po podwórku, zbierania tego co wypada im spod ogona (mam tu oczywiście na myśli jaja), itp. Jednak Redneck Kentucky daje nam więcej. W grze znajdziemy misje, które trzeba wypełnić aby przejść na następny obszar. Przykładowo: po oddaniu kilku strzałów w duży worek, przez dziury sypie się ziarno... co prowadzi do tworzenia sie wokół tłumu kur... czego implikacją jest załatwienie sprawy ze stojącą nieopodal paczką dynamitu. W ten wykwintny sposób z ziemskiego padołu zdejmujemy większą ilość pierzastych stworzeń, do tablicy punktowej doliczamy sobie mass-kill i odhaczamy jedno z otrzymanych zadań. Oprócz tego musimy zdobyć odpowiednią ilość punktów, np. poprzez strzelanie do przelatujących kur, czy tych które znajdują się daleko. Możemy również zbierać jaja, które oprócz podwyższania naszego dorobku punktowego, wprowadzają do akcji zwolnione tempo, tzw. bullet-time, czy wydłużają czas jednej rozgrywki. Podsumowując trzeba przyznać, że gra nie jest dla zagorzałych fanów gatunku FPP, tylko dla fanów gatunku prostych i kreskówkowych Kurek. Niezbyt skomplikowane zasady i łatwa, gładka rozgrywka zapewnią nam chwilę relaksu pomiędzy wykonywaniem różnych zadań w pracy. Gra nie przyciągnie jednak na 12 godzin przed monitor, aby zobaczyć "co jest dalej". W gatunku niskobudżetowym natomiast, CITY interactive znów dostaje plusa. gierki - orzelpolmo - skrewdriver - nurburgring - gosia507 Bakterie oraz Grzyby popularne - Rodzaje Wirusy oraz grzybów - Świeże aktualne Ciekawostki z Polski i świata - ciekawe frazeologizmy wielki zbiór - Sprawdź co znaczą sny ciekawy sennik - znane cytaty popularne - Komórki Telefony komórkowe Informacje gsm - Toto-Mix BWin STS - BWin STS Toto Mix - praca 906 brak hosta brak hosta no host no host Viagra System wymiany linków Atrakcje turystyczne w Pieninach System wymiany linków Sklep SEO Tools wymiana linkami